- Nagle zrobiło mi się czarno przed oczami. Potem jakaś kobieta rzuciła w powietrze: „Kto zabrał dziecko”? Pamiętam tylko widok pustego wózka – mówi Katarzyna Waśniewska, matka półrocznej Magdy, która zaginęła we wtorek wieczorem w Sosnowcu. W rozmowie z RMF FM tłumaczy, że zanim straciła przytomność szedł za nią nieznajomy mężczyzna. Dodaje jednak, że nie wie, kto może stać za porwaniem dziecka. wiadomosci.wp.pl
-
Strony
-
Kategorie
-
Odnośniki
-
Archiwa
-
Meta